Według konsensusu analityków głównych instytucji oraz banków rynek miedzi zmierzał będzie w kolejnych latach w kierunku deficytu, na co wpływ będzie miało ograniczone tempo wzrostu produkcji górniczej, przy stabilnym wzroście światowej konsumpcji miedzi. Kilkuletni trend spadkowy na rynku surowców, spowolnienie rozwoju największego konsumenta metali – Chin, spadek zainteresowania inwestorów rynkiem towarowym oraz mniejsza przychylność banków do finansowania projektów górniczych sprawiły, że w ostatnich latach nie były podejmowane żadne nowe istotne projekty inwestycyjne w obszarze wydobycia miedzi. Realizacja projektów górniczych trwa od kilku do kilkunastu lat. W związku z tym nawet jeśli dojdzie do zwiększenia nakładów inwestycyjnych w branży górniczej w najbliższym czasie, liczba nowych kopalni w ciągu najbliższych pięciu lat pozostanie ograniczona. W konsekwencji prognozowane tempo przyrostu światowej podaży miedzi wyhamuje i nie nadąży za stabilnie rosnącą konsumpcją „czerwonego” metalu.

Prognoza dynamiki wzrostu produkcji górniczej miedzi w latach 2016-2021 (tys. ton)

Źródło: Raporty banków oraz instytucji, opracowanie własne

Tempo przyrostu popytu na miedź będzie niższe niż w okresie intensywnego rozwoju gospodarki chińskiej, jednak stabilne. Popyt na miedź – oprócz inwestycji infrastrukturalnych oraz postępującej elektryfikacji świata – będzie wspierany rozwojem nowych technologii, inwestycjami w energię ze źródeł odnawialnych oraz innowacjami w sektorze transportowym. International Copper Association szacuje, że wytworzenie produktów wykorzystujących odnawialne źródła energii wymaga użycia od czterech do 12 razy więcej miedzi w porównaniu z tradycyjnymi aplikacjami, opartymi na paliwach konwencjonalnych.

Prognozy bilansu rynku miedzi (tys. ton)

Źródło: Raporty banków oraz instytucji, opracowanie własne